Dzisiaj był 1 dzień rekolekcji, nawet fajnie było. :)
Wstałam sobie o 6:50, zjadłam śniadanko, ogarnęłam się i poszłam na peron ;3 oczywiście było tak zimno że cała zamarzłam, ale pociąg się nie spóźnił i wgl cieplutko było, więc nie było tak źle :D
W kościele czas tak wolno leciał, że po prostu...ohh... .__. Siostry zrobiły przedstawienie, śmialiśmy się, wesoło było, więc fajnie :D ogólnie zimno było w tym kościele :c i zamarzłam XD Jutro na 9:45 i tylko do 12, jest lajcik :3 Chłopak ze mną wraca pociągiem, posiedzi u mnie i być może pójdę sobie później do przyjaciółki, zobaczymy :D
Teraz słucham muzyki, siedzę na fb i piszę z kolegą, pije herbatkę, więc wieczór też udany :)
Ook, to tyle. Miłej nocy <3 Paa :)
A ! I DZIĘKUJE WAM BARDZO ZA TE PONAD 3900 ODWIEDZIN, JESTEŚCIE KOCHANI I UWIELBIAM WAS. LUDZIE TUTAJ NA BLOGGERZE SĄ BARDZO POZYTYWNI I MILI, AŻ CHĘTNIE I CIEKAWIE PROWADZI SIĘ TUTAJ BLOGA.
JESZCZE RAZ WAM DZIĘKUJE :) ♥

ale ładna jesteś <3
OdpowiedzUsuńzapraszam do mnie :**
http://ja-i-blog.blogspot.com/
dziękuje :3
Usuń