PEZET PEZET PEZET PEZET PEZET !!!
Wczoraj byłam z ekipą i chłopakiem na koncercie Pezeta <3 Wróciłam ze szkoły, zjadłam obiad, i szybko z Buberem leciałam na autobus na Dębiec. Potem tramwajem na deptak i tam spotkaliśmy naszego kochanego przyjaciela i reszte ;3 O 19 poszliśmy już w stronę placu Mickiewicza i o 19:30 się już wszystko zaczęło. Przez godzine grali DJ'e a potem wszedł Pezet i się popłakałam ze szczęścia jak go zobaczyłam xd Głównie rapował z płyty Muzyka Klasyczna, Muzyka Rozrywkowa i pare nowych tracków ^^ Ludzie zajebiści byli, miło było, ale szybko się skończyło :c Po 22 wróciliśmy do domu, zjadłam coś i poszłam spać ale i tak spałam z jakieś 4 godziny bo jarałam się koncertem, haha.
Ostatnie dni szkoły= masakra. Dobra, ja lece się uczyć. paa !
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Za każdy komentarz postaram się odwdzięczyć. :)
Jak spodobał cie się blog dodaj do obserwowanych, a na pewno też się odwdzięczę :D