Dzisiaj były Dożynki w Krośnie. Było zajebiście XD Spędziłam ten dzień z Sylwią, Patrycją i Andresem :) Jechaliśmy na przyczepie z sianem, czekaliśmy pod Kościołem i na Rio Grande pojechaliśmy. Do wieczora tam siedzieliśmy, a potem Andres nas odprowadził do domów :) To miłe z jego strony. Ook, dodaje zdjęcia i kończę ten post. Paa :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Za każdy komentarz postaram się odwdzięczyć. :)
Jak spodobał cie się blog dodaj do obserwowanych, a na pewno też się odwdzięczę :D