niedziela, 25 sierpnia 2013

Może życie bez przeszkód byłoby zupełnie nudne?

Witajcie!
Dzisiaj post będzie troszkę inny. Nie będę opisywać mojego dnia, jaki mam humor czy coś takiego. Natchnęło mnie na coś innego. Dobra, to zaczynamy.

Czasami w naszym życiu nadchodzi taki moment w którym opadamy na dno. Czujemy że straciliśmy wszystko, nic nie ma sensu, a w głowie mamy jeden wielki bałagan z którym sobie nie radzimy. Widzimy tylko smutne i złe rzeczy, same problemy itd. Nie myślimy w tedy o miłych rzeczach, o dobrych chwilach, nie myślimy o niczym miłym. Siedzimy tylko i płaczemy. W tedy najlepiej stanąć/ usiąść przed lustrem, spojrzeć prosto w swoje oczy i się wypłakać, nadal patrząc na siebie. A potem się tak po prostu uśmiechnąć. Przetrzeć oczy i pomyśleć jacy jesteśmy wspaniali. Każdy z nas jest wspaniały. Najlepszy. Jesteśmy piękni. Nikt nie jest brzydki. Jesteśmy po prostu wyjątkowi. Dlatego tu jesteśmy.
W życiu mamy wiele złych chwil, ale są też te dobre i to z nich powinnyśmy czerpać radość w życiu. To wszystko po to, że jak upadniemy to ta radość pomoże nam wstać i walczyć dalej. 
Mam dopiero 14 lat, pewnie powiecie "ee tam, co ona wie o życiu, nic nie wie...". Są ludzie w moim wieku co przeżyli więcej niż nie jedna osoba co ma np 25 lat, bo tak jest. Nie powinniśmy uważać młodszych za gorszych. Każdy jest równy. Każdy ma prawo upaść, ale też każdy ma prawo być szczęśliwym. 
Noo, to tyle chciałam napisać w tym poście. Napisałam to co myślę. Mam nadzieje że post się wam spodobał. Miłego dnia życzę, paa <3


"Bo życie największe ze wszystkich cudów."

"Spróbuj choć raz wyolbrzymić szczęście, zamiast problemu."


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Za każdy komentarz postaram się odwdzięczyć. :)
Jak spodobał cie się blog dodaj do obserwowanych, a na pewno też się odwdzięczę :D