Dzisiaj w szkole było nawet fajnie. Matmy nie było z czego bardzo się cieszyłam ^^. Ogólnie piątek jest taki "lekki", tylko matma, chemia, polski, historia, świetlica (bo nie chodzę na religie a nie mam etyki) i w-f a na w-f nie ćwiczyłam. :D
Piąteczek spędzam sama bo niestety Adam się obraził :c
Remont w pokoju polega na tym że będę mieć wreszcie moje wymarzone drzwi *.* i zamurowane przejście między moim pokojem a mojej siostry.
Za to jutro bardzo fajny dzień !
O 15 jadę do Sylvii "na herbatkę" jak to ona powiedziała :D a po 17 przyjeżdża do mnie Adam. :)
Więc weekend zapowiada się ciekawie :)
Dobra, to ja lecę, paa ;*
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Za każdy komentarz postaram się odwdzięczyć. :)
Jak spodobał cie się blog dodaj do obserwowanych, a na pewno też się odwdzięczę :D