sobota, 17 listopada 2012

Pyszna herbatka u Sylvii i u Adama :)

Dzisiaj było całkiem spoko. :)
Remont skończony, burdel był ale jakoś ogarnęłam. :D

Rano pojechałam z mamą do miasta zobaczyć jakieś buty i za tydzień dostanę desanty *.*
Potem musiałam pilnować brata a po obiedzie pojechałam do Sylvii na herbatkę. :D
Pogadałyśmy trochę bo dawno się nie widziałyśmy. Co weekend spotykałam się z Adamem i kolegami a zapomniałam o mojej najlepszej przyjaciółce, ale jednym słowem było u niej fajnie.
O 17:30 pojechałam do Adama. Była taka "poważna rozmowa" i wszystko jest dobrze. :)
Oczywiście herbatki i ciastek nie mogło zabraknąć :D 
Teraz piję kolejną herbatę, siedzę na fejsie i gadam z Eweliną na skype :D


                                                                                                            

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Za każdy komentarz postaram się odwdzięczyć. :)
Jak spodobał cie się blog dodaj do obserwowanych, a na pewno też się odwdzięczę :D