niedziela, 25 listopada 2012

Wszystko boli .___.

Dobrze, już tłumacze o co chodzi z tytułem. Ogólnie po wczorajszym pogo wszystko mnie nadal boli. Najbardziej kolano jest poszkodowane xd a tak to śladu po oberwaniu pieszczochą Andresa w rękę już nie ma. Biodro mnie jeszcze boli, nie wiem czemu ale Wiktoria przez najbliższe dni nie będzie mogła mnie dźgać. Ogólnie...dzisiaj wszystko mnie bolało :c

Dzisiaj dzień minął fajnie, weekend z resztą też. Pożyczyłam Adamowi swoją gitarę i mam nadzieje że dostanę ją całą. :D Jutro szkoła, wejściówka z Krzyżaków (1 tom przesłuchałam na audiobooku ale nic nie pamiętam) i kartkówka z biologii .__. 
Teraz siedzę na fejsie, gadam z Adamem, a potem idę przeczytać streszczenie Krzyżaków (albo jutro przed lekcjami, na peronie przeczytam sobie, nie wiem jeszcze).

starocie z zeszłego roku szkolnego *.*

To tyle na dzisiaj, paa ! :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Za każdy komentarz postaram się odwdzięczyć. :)
Jak spodobał cie się blog dodaj do obserwowanych, a na pewno też się odwdzięczę :D