Dzisiaj tak jak w temacie, popiszemy o świętach :)
Jeszcze tydzień i będą już święta. W dzieciństwie święta korzyły mi się z gwiazdorem, prezentami i jedzeniem. Teraz gdy gram na gitarze te kolędy, słucham świątecznych piosenek znanych zespołów, czuje ten zapach mandarynek i pomarańczy, te lampki, wszędzie pełno ludzi, ozdobione choinki, ta radość... i jak to wszystko już jest to można powiedzieć że już są święta. Spędzamy je zwykle w gronie rodziny i to jest w tym wszystkim najpiękniejsze.
Święta Bożego Narodzenia to jedyne święto w którym wszyscy są szczęśliwi. Biedni i samotni ludzie też, w głębi serca czują tą malutką iskierkę szczęścia.
Pod choinkę nie wiem co dostanę bo mama nie chce mi powiedzieć :c ale ten tydzień jakoś wytrzymam. I tak nawet nie wiem co chce dostać, bo ogólnie to wszystko mam, ale kit.
Jutro jadę z klasą do Domu Dziecka w Kórniku- Bninie zawieźć dary które zbierałam dla nich. Najbardziej lubię w tym wszystkim tą ich radość, radość dyrektorki tego Domu Dziecka. Kocham im pomagać, już 3 raz im pomagam. Postaram się pomagać im tak do końca gimnazjum, potem w technikum nie wiem czy mi się uda bo muszę się całkiem na nauce skupić.
Dobrze, ja was już tutaj nie będę zanudzać xd

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Za każdy komentarz postaram się odwdzięczyć. :)
Jak spodobał cie się blog dodaj do obserwowanych, a na pewno też się odwdzięczę :D