Święta się skończyły i 3 stycznia idziemy do szkoły :( ale tylko na tydzień bo 14 mamy już ferie.
Sylwestra spędzam z Bałwankiem :) Wiem że usunęłam posta o Wigilii, ale coś kliknęłam i mi się usunęło bo chciałam coś tam edytować i nie wyszło :/ I tak dopiero wczoraj dostałam resztę prezentów. Wiem że chcecie wiedzieć co dostałam, więc już wam napiszę.
Dostałam:
- kasę na zakupy i żebym dołożyła trochę do nowych okularów,
- kolczyki od cioci,
- dużo słodyczy od babci, dziadka i kogoś tam jeszcze,
- słodycze i perfum z Dolce& Gabbana od drugiej cioci,
- perfum, świeczkę i czekoladę od przyjaciółki,
- płytę Beatlesów od Bałwanka,
- czekoladę i kasę od jeszcze jednych dziadków,
- książkę Niekrytego Krytyka od koleżanki z klasy na Wigilii klasowej :)
i to chyba wszystko.
Dzisiaj o 13:40 jedziemy z mamą i babcią po Adama, potem odwozimy babcie na dworzec w Poznaniu, a następnie jedziemy do King Crossa po te moje nowe okulary, na badanie oczów a na sam koniec zakupy, więc ogólnie Adam ma dzisiaj przerąbane na tych zakupach ze mną :D
Wklejam wam tu jeszcze raz zdjęcia ze świąt :)
Makowiec Adama *-*
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Za każdy komentarz postaram się odwdzięczyć. :)
Jak spodobał cie się blog dodaj do obserwowanych, a na pewno też się odwdzięczę :D