piątek, 7 grudnia 2012

Spóźnione Mikołajki. :)

Dzisiaj w szkole jak to w piątek czas szybko przeleciał. Połowa szkoły wyszła na boisko, a weszli wszyscy mokrzy :D Ja jak co dzień siedziałam na ławce i się grzałam z resztą koło grzejnika xd 
Wczoraj mieli Mikołajki w szkole i mnie nie było i słodycze pewnie dostanę w poniedziałek :c
Już 14 kończy się zbiórka darów dla Domu Dziecka a 18 grudnia jedziemy tam prawie całą klasą :)

Po południu z małym opóźnieniem przyjechał do mnie Bałwanek i tak jakby spóźnione Mikołajki były. 
Czas szybko zleciał i musiał jechać do domu :c poszłam z nim jeszcze potem na spacer z psem. Pies był cały od śniegu , tak samo ja i Bałwanek xd Najpierw ja oberwałam śnieżkami, a potem on dostał w twarz :D





















 Macie tu przepiękne zdjęcia z dzisiaj, przepraszamy za nasze miny xd

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Za każdy komentarz postaram się odwdzięczyć. :)
Jak spodobał cie się blog dodaj do obserwowanych, a na pewno też się odwdzięczę :D