środa, 5 grudnia 2012

Tak jakoś lepiej... :)

Z moją klasą się jakoś trochę poukładało... wszystko dlatego że jakaś grupa była założona dla jaj. Potem jeden tak jakby zwalił na na drugiego. Wkurzona byłam, bo to co pisali nie było miłe, a dzisiaj się to jakoś wyjaśniło. Jednym zdaniem TOTALNY BAŁAGAN :c 
Mam nadzieje że będzie lepiej między mną a moją klasą, bo na prawdę chcę się z nimi dogadać.
"Najpierw poznaj człowieka, potem dopiero go oceniaj" 
Najważniejsze że się to wszystko wyjaśniło, bo nie jest miło być w skłóconej klasie :/

Ogólnie z moim zdrowiem już lepiej, może w piątek już pójdę do szkoły. :)
Już 2 godziny robię prezentacje na niemiecki o świętach. Pozostało mi teraz zrobić karty pracy :D

Poniżej wstawiam parę zdjęcia które są w mojej prezentacji. :)










Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Za każdy komentarz postaram się odwdzięczyć. :)
Jak spodobał cie się blog dodaj do obserwowanych, a na pewno też się odwdzięczę :D